Ciągle przesiadywałem w moim gabinecie
Nigdzie nie mogłem sobie poradzić więc postanowiłem pracy jako pedagog i psycholog w jednym. Pracuje w liceum wiec jest dużo panienek których z przyjemnością bym przeruchał,ale praca mi tego zabrania. Usiadłem grzecznie przy biurku przewijajac papiery do mojego gabinetu weszła szczupła brunetka i usiadła na krześle mierząc mnie bacznie tymi swoimi maślanymi oczami.
Phh- myślałem,że nie wytrzymam ze śmiechu ale powstrzymalem się i spytalem
- co cię do mnie sprowadza młoda damo?
Jednak ona nie miała zamiaru mi odpowiadać siedziała jak słup soli wpatrzona w pornograficzny obrazek.
Byłem jej ideałem? Nie sądze, ona by ze mną nie wytrzymała jestem zbyt porywczym facetem.
- może jednak mi odpowiesz panno Alex
Nadal nie otrzymałem odpowiedzi a do dzwonka zostało zaledwie 5 minut.
Co jak co Nie mogę się do niej zbliżyć w końcu gdy dzwonek zadzwonił dziewczyna wyszła kręcąc swoimi zajebistymi posladkami ktore z przyjemnością bym obił . Wpisywalem daty do grafiku gdy w końcu mój telefon zawibrował zdziwilem się i odblokowalem ekran
Z boku pokazała mi się dymka z messangera z nie znana mi twarzą dziewczyny która właśnie była u mnie na przerwie , cholera ja nie mogę z nią pisać
Dyrektor mnie zabije
#cos się stało panno Alex?
- nie a dlaczego pytasz? ❤
# sadze że nie powinnaś do mnie pisać.
-zakazane? Nielegalne jest najpiękniejsze
W tamtej chwili nie wiedziałem co jej odpowiedzieć zaczęła na mnie dziwnie wplywac , a ja chyba pakowałem się w większe tarapaty. Dobra ostatnia wiadomość do tej laleczki i zmywam się
#Jest, ale nie tutaj. Zmywaj się już z tego czatu i zajmij się lekcja. Żegnam
- urocze!
Jeszcze bardziej mnie wkrecała do rozmowy ale nie mogłem ! Odlozylem telefon do szafki i podrapalem się po karku żeby zapomnieć o całej akcji i skupić się na pracy . Mimo wszystko pragnalem aż ta panienka wbiegnie do mojego gabinetu !
Rozdział 1 Zakończony!